Przejdź do treści

Dziwnówek 24

Dziwnówek – odpowiednie miejsce do odpoczynku.

Jakie atrakcje turystyczne warto poznać w Dziwnowie i Dziwnówku

Jakie atrakcje turystyczne warto poznać w Dziwnowie i Dziwnówku

9 min czytania

Planujesz kilka dni nad Bałtykiem i zastanawiasz się, czy poza leżakowaniem na plaży znajdziesz tu coś więcej do zobaczenia. Słusznie się zastanawiasz.

Dziwnów i Dziwnówek to dwie miejscowości połączone linią brzegową, ale każda z nich rządzi się własnym rytmem. Dziwnów to miasteczko z historią, portem i kilkoma punktami, które warto odwiedzić nawet przy jednym dniu pobytu. Dziwnówek z kolei przyciąga przede wszystkim szeroką, piaszczystą plażą i spokojnym charakterem – choć ma też swoje niespodzianki. Poniżej znajdziesz przegląd tego, co naprawdę warto zobaczyć w obu miejscowościach, bez zbędnego owijania w bawełnę.

Most zwodzony i ujście Dziwny – serce Dziwnowa

Jeśli masz jeden dzień na zwiedzanie Dziwnowa, zacznij od centrum. Ruchomy most zwodzony na rzece Dziwna to bez wątpienia najbardziej rozpoznawalny punkt w całej okolicy i jedna z niewielu tego typu konstrukcji na polskim wybrzeżu. Most otwiera się regularnie, aby przepuścić jednostki płynące między Zalewem Szczecińskim a Bałtykiem. Widok unoszącego się przęsła przyciąga gapiów niezależnie od pory sezonu. Warto zaplanować pobyt tak, żeby trafić akurat na moment otwarcia, bo samo oczekiwanie przy nabrzeżu staje się przy okazji świetną lekcją o ruchu wodnym na Dziwnie.

Tuż obok mostu rozciąga się marina jachtowa przy ulicy Żeromskiego. Cumują tu zarówno niewielkie łódki wędkarskie, jak i większe jachty. Spacer wzdłuż nabrzeża pozwala zobaczyć port rybacki od strony, której nie widać z plaży – z zapachem świeżo wyładowanych sieci i charakterystycznym hałasem lin uderzających o maszty.

Nieco dalej, w kierunku zachodnim, leży Martwa Dziwna. To dawny naturalny estuar rzeki, dziś odcięty od głównego nurtu, który tworzy osobliwy zakątek – cichy, zarośnięty trzciną, zupełnie inny od reszty nadmorskiego krajobrazu. Dla miłośników ptaków to miejsce szczególnie interesujące, bo w szuwarach gniazdują gatunki rzadko spotykane bezpośrednio przy plaży. Dotarcie tu pieszo z centrum zajmuje około 20 minut.

Na tym odcinku warto zobaczyć:

  • ruchomy most zwodzony nad rzeką Dziwna – otwierany dla jednostek pływających;
  • marinę jachtową przy ul. Żeromskiego oraz port przy Kościuszkowskim Bulwarze;
  • Martwą Dziwnę – dawny naturalny estuar rzeki, dziś ostoję ptaków;
  • nabrzeże portowe z widokiem na ruch wodny między Zalewem a Bałtykiem;
  • okoliczne ławki i punkty widokowe nad rzeką – dobre na odpoczynek między punktami.

Ruchomy most zwodzony w Dziwnowie należy do najważniejszych lokalnych atrakcji i umożliwia przejazd nad rzeką Dziwna – warto sprawdzić harmonogram otwarcia mostu przed wizytą, bo godziny mogą się różnić w zależności od sezonu.

Aleja Gwiazd Sportu i promenada nadmorska

Z centrum Dziwnowa na promenadę prowadzi trasa, przy której nie sposób przejść obojętnie. Aleja Gwiazd Sportu to lokalny odpowiednik hollywoodzkiej czy gdańskiej promenady sław – tyle że dedykowany wybitnym polskim sportowcom. Tablice z odciskami dłoni i nazwiskami znanych zawodników są wmurowane w nawierzchnię alei, co sprawia, że spacer zamienia się w małą lekcję historii polskiego sportu. Dla dzieci to świetny punkt wyjścia do rozmowy o tym, kto i dlaczego zasłużył na upamiętnienie.

Promenada nadmorska ciągnie się wzdłuż plaży i stanowi główną arterię spacerową Dziwnowa. Promenada i park przy plaży tworzą jeden z najlepiej zagospodarowanych odcinków wybrzeża na tym fragmencie Bałtyku – ławki, zieleń i ścieżki rowerowe sprawiają, że jest tu przyjemnie zarówno w środku sezonu, jak i poza nim. Wieczorami promenada wypełnia się spacerowiczami, a w sezonie letnim działają tu punkty gastronomiczne i drobne stoiska.

Park przy plaży to miejsce, gdzie można odpocząć od słońca i piasku bez konieczności wracania do kwatery. Stare drzewa dają cień. Ławki ustawione w cieniu sosen to dobre miejsce na przerwę z książką lub lunchem na wynos. Dzieci mają tu do dyspozycji place zabaw, które działają przez cały sezon.

Warto też wiedzieć, że z promenady można dojść bezpośrednio do kąpieliska morskiego, które w sezonie jest strzeżone przez ratowników. Flagi informacyjne o warunkach kąpieli są wywieszane codziennie rano – zielona oznacza bezpieczne warunki, czerwona zamknięcie kąpieliska.

Park Miniatur i Kolejek – atrakcja dla całej rodziny

Park Miniatur i Kolejek - atrakcja dla całej rodziny

Park Miniatur i Kolejek w Dziwnowie to jedna z tych atrakcji, które warto odwiedzić z dziećmi – replika parowozu Px48 oferuje przejazd po terenie parku, a obiekt jest czynny codziennie w godzinach 10:00–16:00. Miniaturowe makiety i kolejki działające na żywo przyciągają nie tylko najmłodszych – dorośli, którzy pamiętają czasy pociągów parowych, znajdą tu równie wiele do oglądania.

Tego rodzaju miejsca mają tę zaletę, że nie wymagają od odwiedzających żadnego specjalnego przygotowania. Wystarczy przyjść, kupić bilet i dać się wciągnąć w świat modeli. Makiety odwzorowują zarówno polskie dworce i mosty, jak i fragmenty krajobrazów z różnych regionów kraju. Poziom szczegółowości niektórych modeli jest naprawdę duży – od semaforów po miniaturowe figurki pasażerów na peronach.

Dla rodzin z dziećmi Park Miniatur i Kolejek rozwiązuje też praktyczny problem: co robić w deszczowy dzień nad morzem. Kiedy plaża odpada z powodu pogody, kilka godzin w parku mija zaskakująco szybko. Warto zabrać ze sobą aparat lub naładowany telefon, bo detale makiet są wdzięcznym tematem dla fotografii.

Obiekt leży w obrębie Dziwnowa, więc dotarcie tu pieszo z centrum lub z promenady nie zajmuje więcej niż kilkanaście minut. Parking w pobliżu jest dostępny, choć w szczycie sezonu – szczególnie w lipcu i sierpniu – miejsca znikają szybko. Rozsądniej jest zostawić samochód przy wjeździe do miejscowości i resztę trasy pokonać pieszo lub rowerem.

Plaże w Dziwnowie i Dziwnówku – co warto wiedzieć przed wyjściem nad morze

Plaże w Dziwnowie i Dziwnówku należą do szerokich, piaszczystych odcinków wybrzeża, które dobrze znoszą nawet tłumy wysokiego sezonu. Między lipcem a sierpniem na metr bieżący linii brzegowej przypada tu znacznie mniej turystów niż na plażach w Międzyzdrojach czy Świnoujściu – to jeden z powodów, dla których rodziny z dziećmi chętnie wracają tu rok po roku.

Sam piasek jest drobny i jasny, a wejście do morza łagodne – dno opada stopniowo, bez gwałtownych zmian głębokości. To ważne szczególnie dla rodziców z małymi dziećmi, którzy mogą spokojnie wejść z nimi do wody na głębokość kolan bez ryzyka nagłego urwania się dna. Kąpielisko w Dziwnowie jest strzeżone przez ratowników w sezonie letnim, a flagi informacyjne wywieszane są każdego ranka.

Dziwnówek ma własną plażę, oddzieloną od Dziwnowa ujściem Dziwny. Docierają tu przede wszystkim ci, którzy nocują po wschodniej stronie cieśniny – i to daje tej plaży pewną przewagę: jest tu spokojniej, mniej stoisk i mniej gwaru. Plaża w Dziwnówku jest węższa, ale za to bardziej kameralna. Ci, którzy cenią sobie ciszę i nie potrzebują infrastruktury w zasięgu ręki, często wolą właśnie ten fragment wybrzeża.

Wzdłuż obu plaż działają wypożyczalnie sprzętu wodnego – leżaki, parasole, kajaki i rowery wodne są dostępne w standardowych punktach rozsianych co kilkaset metrów. Ceny za leżak z parasolem wahają się zazwyczaj w okolicach 30–50 zł za dzień, choć w szczycie sezonu niektóre punkty podnoszą stawki. Warto zapytać o cenę przed zajęciem miejsca.

Jeden szczegół, który odróżnia tę plażę od wielu innych na Pomorzu Zachodnim: wiatr. Dziwnów leży na wyspie Wolin, gdzie od strony morza nie ma naturalnych barier, więc nawet przy słonecznej pogodzie może wiać wyraźnie. Dla plażowiczów to często zaleta – upały znosi się tu łatwiej niż w głębi lądu. Dla surferów i miłośników kitesurfingu to z kolei jeden z argumentów, żeby w ogóle tu przyjechać.

Rezerwat przyrody i okolice wyspy Wolin – dla kogo to ma sens

Dziwnów leży przy samej granicy Wolińskiego Parku Narodowego, a to oznacza, że kilka minut jazdy rowerem lub samochodem wystarczy, żeby znaleźć się w zupełnie innym krajobrazie. Park obejmuje ponad 10 500 hektarów i chroni m.in. fragmenty wydm, lasy bukowe i jeziora przybrzeżne – to jeden z niewielu parków narodowych w Polsce z dostępem zarówno do morza, jak i do rozległych terenów leśnych.

Rezerwat Drawsko i okoliczne ścieżki przyrodnicze przyciągają przede wszystkim tych, którzy szukają czegoś więcej niż plaża. Szlaki piesze prowadzą przez lasy bukowe z drzewami liczącymi ponad 200 lat – korony tych buków latem tworzą gęsty baldachim, pod którym temperatura jest wyraźnie niższa niż na otwartej przestrzeni. Po deszczu ścieżki mogą być błotniste, więc buty z gumową podeszwą to nie fanaberia, lecz praktyczna konieczność.

W granicach parku żyją żubry – stado utrzymywane w specjalnym zagrodzie można zobaczyć w Międzyzdrojach, ale ślady obecności tych zwierząt w terenie trafiają się też w głębszych partiach lasu. Ornitolodzy cenią ten obszar za gniazdowanie bielika i rybołowa – oba gatunki można zaobserwować nad jeziorem Wicko lub przy ujściu Dziwny, choć wymaga to cierpliwości i wczesnego wyjścia.

Rowerem z Dziwnowa do Międzyzdrojów jedzie się ścieżką rowerową biegnącą wzdłuż wybrzeża – dystans wynosi około 18 km w jedną stronę i zajmuje przeciętnemu cykliście nieco ponad godzinę. Trasa prowadzi przez Wolin i Kołczewo, z kilkoma punktami widokowymi na Zalew Szczeciński po drodze. To dobra opcja na całodniową wycieczkę z powrotem promem lub autobusem, jeśli nogi odmówią współpracy na trasie powrotnej.

Dla tych, którzy preferują wodę od lasu, Zalew Szczeciński i jezioro Wicko Wielkie oferują spokojniejszą alternatywę dla Bałtyku. Wicko Wielkie jest płytkie i szybko się nagrzewa – w lipcu temperatura wody może przekraczać 24°C, co czyni je bardziej przyjaznym dla dzieci niż otwarte morze.

Dziwnów poza sezonem – czy warto przyjeżdżać wiosną lub jesienią?

Większość turystów kojarzy Dziwnów wyłącznie z lipcem i sierpniem. To zrozumiałe. Plaża, słońce i ciepłe morze to główny magnes, lecz miejscowość ma też inną twarz, którą widać dopiero poza szczytem sezonu.

Wiosną, od maja do połowy czerwca, Dziwnów jest niemal wyludniony w porównaniu z latem. Promenada należy wtedy do nielicznych spacerowiczów, restauracje mają wolne stoliki bez rezerwacji, a ceny noclegów są niższe nawet o 40–60% w stosunku do stawek lipcowych. Morze jest jeszcze chłodne – w maju temperatura wody rzadko przekracza 13°C – ale dla tych, którzy przyjeżdżają po spacery i odpoczynek, a nie po kąpiele, to nie ma znaczenia.

Jesień przynosi coś, czego lato nie oferuje: dramatyczne zachody słońca nad morzem i wyraźnie spokojniejszy rytm. Październikowe sztormy potrafią być spektakularne – fale przy silnym wietrze zachodnim osiągają na tym odcinku wybrzeża wysokość 2–3 metrów, a burza obserwowana z promenady to widok, który zostaje w pamięci na długo. Most zwodzony działa przez cały rok, więc spacer przez ujście Dziwny jest możliwy niezależnie od pory roku – choć zimą godziny otwarcia są ograniczone.

Atrakcje turystyczne w Dziwnowie i Dziwnówku funkcjonują poza sezonem w ograniczonym zakresie. Park Miniatur i Kolejek zazwyczaj zamyka się po wakacjach, podobnie część punktów gastronomicznych na promenadzie. Zostają za to restauracje w centrum, kilka kawiarni i sklepy spożywcze – wystarczająco dużo, żeby spędzić tu weekend bez poczucia, że miasto zamarło.

Majówka to osobny rozdział. W pierwszym tygodniu maja Dziwnów przeżywa miniaturowy najazd turystów – apartamenty i pensjonaty wypełniają się, a promenada w słoneczne popołudnie wygląda prawie jak w lipcu. Kto chce połączyć spokój z dostępną infrastrukturą, powinien celować w drugą połowę maja lub wrzesień – to okresy, kiedy większość obiektów jeszcze działa lub już działa, a tłumów nie ma.

Źródła: bartekwpodrozy.pl, polskieszlaki.pl, dziendobry.tvn.pl, dziwnow.com.pl